Ocena wątku:
  • 0 Głosów - 0 Średnio
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
Wywiad z Sebastianem Janikowskim
03-10-2009, 08:36 PM (Ten post był ostatnio modyfikowany: 03-10-2009 08:43 PM przez Tokugawa.)
Post: #1
Wywiad z Sebastianem Janikowskim
Źródło: sportfan.pl
Cytat:Polak z NFL: byłem awanturnikiem, jestem sportowcem! (WYWIAD)
Najbardziej popularny polski sportowiec w USA? Adamek, Gołota, Gortat, Czerkawski... Bzdura! Sprawdź kogo kochają Amerykanie.

Choć za Oceanem rozdaje tysiące autografów i nie może spokojnie wyjść na ulicę, to... gdyby w centrum Warszawy przeprowadzić ankietę: "Kim jest Sebastian Janikowski", na 100 osób znaleźlibyśmy pewnie z 10 osób, które kojarzyłyby najlepszego Polaka w futbolu amerykańskim.

"Polska Armata" - tak o Janikowskim mówią w USA - czyli kopacz Oakland Raiders jest jedną z największych gwiazd ligi NFL.

To niezła harówa - treningi, treningi i treningi!
Wychodzisz na boisko, kopiesz, siadasz z powrotem na ławce i za to dostajesz... miliony dolarów. Niezła fucha!
Ha, ha, ha. Słyszałem takie opinie. Nie zazdrośćcie mi - naprawdę. Nie otrzymuję tej kasy za darmo. Aby wyjść i kopnąć piłkę jak ja, to trzeba oddać tej dyscyplinie całe swoje życie!

Proszę mnie przekonać. Jak wygląda zwykły dzień Sebastiana Janikowskiego?
Wstaję codziennie przed szóstą rano, w klubie mam kilka różnych treningów, dlatego wracam do domu już po 16. Jestem kompletnie wyczerpany i nie mam ochoty na nic innego, jak sen. Futbol amerykański to chyba najbardziej zespołowa gra na świecie! Każdy odpowiada za zupełnie coś innego. Jeden słabszy punkt w drużynie i nie ma czego szukać w lidze. Więc na każdym zawodniku ciąży ogromna presja.

W USA futbol to religia. W Polsce interesuje się tą dyscypliną garstka ludzi...
Gdyby takich "Janikowskich" było więcej, to kibice nad Wisłą pewnie zainteresowaliby się futbolem amerykańskim. Ale wiem, że w Polsce i tak już się sporo dzieje: jest liga. Na początek to bardzo dużo.

Liga co prawda jest, ale w mediach ten sport i tak nie istnieje.
Spokojnie, potrzebujecie czasu i sponsorów. Efekty na pewno przyjdą. Jednak nigdy futbol amerykański nie będzie w Polsce tak popularny jak w USA. To pewne! Za Oceanem każdy zna się na futbolu, a w Polsce każdy zna się na piłce nożnej.

Ludzi najbardziej odpychają zawiłe zasady futbolu amerykańskiego. Są tak trudne do opanowania?
Nie! Podstawowe zasady są bardzo proste. Wiem z rozmów ze znajomymi, że ludzi spoza USA najbardziej przerażają te wszystkie liczby, jakie są na ekranie telewizora podczas meczu. A tym nie ma się co przejmować - naprawdę. Amerykanie uwielbiają statystyki, ale one nie są potrzebne do zrozumienia naszej dyscypliny.

Zapomniał o narkotykach i problemach z policją
Jak można zapomnieć o statystykach, skoro jedyny Polak w NFL właśnie z nich słynie! W ostatnim sezonie pobił pan rekord klubu w liczbie zdobytych punktów, a także zdobył najdłuższego gola w historii Raiders - z 57 jardów.
To wszystko cieszy, ale nie jest najważniejsze. Po raz kolejny nie udało się nam awansować do fazy play off i to mnie bardzo boli. Rekordy, jak widać, na niewiele się zdały.

Niech pan nie będzie skromny. Udało się panu zagrać w wielkim finale ligi - Super Bowl. Pamięta pan jeszcze ten mecz?
Takich chwil się nie zapomina. Mecz niby jak każdy inny, ale nerwy trzy razy większe. W takim dniu dla Amerykanów nie istnieje nic poza tym wydarzeniem. Niestety przegraliśmy wtedy to spotkanie, ale ja wierzę, że jeszcze kiedyś będę miał okazję zagrać w Super Bowl i wygrać!


Zaczynał pan przygodę ze sportem od... piłki nożnej.
I nawet miałem propozycję gry w polskiej młodzieżówce! To były piękne czasy, czasami zdarza się, że za nimi tęsknię. Jednak od razu podkreślam - nie żałuję, że wybrałem futbol amerykański. Nadal przecież robię to, co potrafię najlepiej, czyli mocno i celnie kopię (śmiech).

Początki za Oceanem nie były jednak łatwe. Awantury, imprezy do rana, narkotyki, problemy z policją...
Stare czasy (śmiech). W odpowiednim momencie zrozumiałem, że nie tędy droga. Byłem awanturnikiem, teraz jestem sportowcem. I to mi się zdecydowanie bardziej podoba.


Doping w futbolu? Na takim samym poziomie, jak w innych dyscyplinach
Jest pan w USA już wiele lat. Pamięta pan jeszcze o Polsce?

Rodzicie mnie tak wychowali, że nigdy nie zapomnę skąd jestem, jakie są moje korzenie. Jestem dumny, bo jestem Polakiem. Mówię to całkowicie poważnie! Nikt, ani nic, nie jest w stanie tego zmienić. Ojczyzna była, jest i będzie w moim sercu.

To może po zakończeniu kariery wróci pan do kraju i zostanie trenerem jednej z naszych drużyn?
Czemu nie? Jak skończę karierę, to wtedy porozmawiamy.

Doping to poważny problem NFL?

Taki sam, jak w każdym innym sporcie. Śmieszy mnie podział dyscyplin na mniej lub bardziej przesiąknięte dopingiem. Wszędzie jest z nim tak samo.

Inwestuje pan sporo w nieruchomości. To sposób na emeryturę?
Jeden z wielu. Teraz jednak jest kryzys, więc muszę uważać. Jeden zły ruch i jest problem, dokładnie jak na boisku.
03-10-2009, 09:32 PM (Ten post był ostatnio modyfikowany: 03-10-2009 09:36 PM przez Randall.)
Post: #2
RE: Wywiad z Sebastianem Janikowskim
Wspomniany FG z 57yr. w meczu z Jetsami


Right Click Save As Video

Do dzisiaj nie moge sie pogodzic z tym, ze w probie na rekord NFL z 64yr. trafil z slupek i to w polowie wysokosci bramki! ... Z reszta na filmiku wyzej widac jak leciala pilka, gdyby kopal z 64yr. byc moze bylby rekord.

Wspomne jeszcze o 1 probie z 76! yardow. Po meczu trenera pytano czemu zdecydowano sie na cos takiego - odpowiedzial, ze na treningach z jeszcze dalsza mu sie udawalo Smile

Zdarza sie, ze mecz rozpoczyna sie od jego kopniecia ktore przelatuje cale boisko, piekny widok...

2/3 of the Earth is covered in Water, the other 1/3 is covered by Asomugha.
03-10-2009, 10:54 PM
Post: #3
RE: Wywiad z Sebastianem Janikowskim
Pięknie Pięknie <brawa>
03-11-2009, 03:50 PM
Post: #4
RE: Wywiad z Sebastianem Janikowskim
Nieziemskie kopnięcie.

Ps. Mój pierwszy post więc wypada się przywitać a więc siemka!
03-11-2009, 05:09 PM
Post: #5
RE: Wywiad z Sebastianem Janikowskim
witaj!

Randall a masz linka do tego "slupkowego kopniecia" ?
03-11-2009, 06:54 PM (Ten post był ostatnio modyfikowany: 03-11-2009 07:21 PM przez Randall.)
Post: #6
RE: Wywiad z Sebastianem Janikowskim
Witaj Krach-U!

Na youtube jest. Po wpisaniu "64 janikowski", ale troche przycinajace. Jest tez z trybun, tylko ze z drugiej strony stadionu i nie widac wiele...

Poszukam gdzies lepszej wersji i wrzuce tutaj jesli znajde.

2/3 of the Earth is covered in Water, the other 1/3 is covered by Asomugha.